Mimo, że Ciebie bardzo kochałam, Ty sobie z tego żartowałeś. Chociaż do Ciebie zaufanie miałam, Ty dla mnie czasu nie miałeś.
|
Od tamtej pory tyle się zmieniło, od tamtej pory nie uśmiecham się. Ten ból zabija mnie powoli, wkrada się w serce i rozdziera je.
|
Tyś już chyba widział pajęczyny sieć. Gdy się zerwie - pająk zginie. I tak podobnie z miłością jest.
|
Zranił mnie kiedyś ktoś, a ja tak bardzo kochałam go. Nie wiem teraz jak mam żyć, bo bez niego nie mam już nic. Ciągle myślę, dlaczego tak się stało, lecz nikt nie odpowiada mi. W myślach swych rozpamiętuję tamte chwile kiedy on był przy mnie.
|
Po Tobie zostało wspomnienie, a w mym sercu smutek, tęsknota, ból.
|
Siedzę sama a wokół mnie tylko cztery ściany. Pustka, która ogarnia moje serce, powietrze, które rani moją duszę, zmysły, które zabijają moje ciało a w tym wszystkim Ty, który tak mnie ranisz...
|
Ty nie wiesz, bo tego nie czujesz. Ty z miłości śmiejesz się. Ty innej usta całujesz. Ty innej szepczesz - kocham Cię. Lecz przyjdzie czas, że porzucisz ją, tak jak rzuciłeś mnie. I może wtedy wrócisz. Lecz ja Ci powiem - niestety chłpcze, spoźniłeś się.
|
Poważnie patrzę dziś na wszystko i smutek w mym sercu gości. Powód jest bardzo prosty brak mi obiektu miłości.
|
Dałam Ci, co miałam najdroższe - wielką miłość i serce jak łza. W zamian za to dostałam najgorsze - zdradę, mękę i ból, co wciąż trwa.
|
Pamiętam... lubiłeś trzymać moje ręce. Całowałeś je śmiesznie w podzięce, gładziłeś je lekko z czułością. Chowałeś w nich oczy przepełnione miłością. A potem już rąk nie kochałeś. To takie dziwne... zwyczajnie odjechałeś.
|
|
Myślałam, że byłeś ze mną, bo tego chciałeś. Teraz już wiem, że nie chciałeś mnie załamać naszym rozstaniem.
|
Jak struna gitary gdzieś zagra w oddali, a potem umilknie, choć drga - tak serce moje z początku się żali, a potem umilknie choć łka.
|
Dlaczego chłopcy nie widzą tych dziewczyn, które za nimi szaleją? Kochają je według humorów swych, a nas obsypują nadzieją(
|
Z moich oczu płyną łzy - jedna goni drugą. Ich powodem jesteś Ty, dlatego, że kochasz tę drugą.
|
Kochałam Cię całym moim sercem, oddałam Ci swą duszę. Teraz odejść mi trzeba, nie chcę - ale muszę.
|
Chciałabym móc zrozumieć Ciebie, tyle nieporozumień między nami. Choć jest obojętne to Tobie, ja wciąż błądzę między marzeniami.
|
Jak trudno wtulić głowę w poduszkę, kiedy się nie chce spać. Jak trudno jest Ciebie kochać, kiedy Ty nie chcesz mnie znać.
|
A ja myślałam - przejdzie, przeminie, jakoś ten ból wypielę. A Ty mi z serca dna wypływasz, jak topielec.
|
Moje serce płacze, po policzkach toczą się łzy. Zawiodłam się na Tobie kolejny raz, lecz tym razem już nigdy Ci nie wybaczę.
|
|