Nie, nie próbuj otwierać ust, o nie... Nie dam zranić się już. Powiedz kogo okłamać chcesz, że przestałeś już chcieć?
|
|
To Ty złamałaś mi serce, to przez Ciebie teraz cierpię - nienawidzę Cię.
|
Teraz płaczę, serce boli mnie. Deszcz maluje mymi łzami na szkle.
|
Nigdy nie kochaj się w pięknym mężczyźnie, bo to cukierek maczany w truciźnie. Dzisiaj przed Tobą klęka w zachwycie, jutro dla innej oddałby życie.
|
Dlaczego jest w Tobie tyle złości? Gdzie się podziały słowa mówiące o naszej miłości? Dlaczego nie zastanowiłeś się choć przez chwilę, że tym co mówisz wyrządzasz mi krzywdę?
|
Czemu gdy mnie całujesz ja zdradę czuję? Czemu gdy udajesz, że kochasz ja tak strasznie płacze i szlocham?
|
Nie kochaj nigdy tego, kto Ci nie wyzna miłości. Bo największym bólem jest miłość bez wzajemności.
|
Tylko tego pragnę - spojrzeć w oczy Twe i odczytać całą prawdę - Czy choć dzień kochałeś mnie?
|
Smutne jest me serce, boś Ty je porzucił. Ono Cię kochało bardzo a teraz wie, że nie wrócisz.
|
Czasem mówimy coś czego bardzo żałujemy i mimo, że bardzo chcemy, to nie zawsze da się to naprawić.
|
Zapomnij, zapomnij, że kiedyś istniałam. Że byłam, że jestem, że kiedyś kochałam.
|
|
Czy warto jeszcze kochać i chodzić po tym świecie, gdy wszystko już straciłam - miłość, szczęście i Ciebie.
|
Jak długo byliśmy razem - tak długo kochałeś mnie. A teraz się skończyło i z bólem serca żegnam Cię. Jeśli pociąga Cię inna - proszę nie krępuj się. Nie jestem taka dziwna - siłą nie zatrzymam Cię.
|
Za moje serce złamane, za moją miłość wzgardzoną chcę ofiarować Ci kwiatek - maleńką różę czerwoną. Może tę różę złamiesz tak, jak złamałeś mi serce, lecz serce było bezbronne a róża porani Ci ręce.
|
Mówią, że czas leczy rany - ale nie w moim sercu.
|
Miłość to łzy, miłość to ból. Miłość to wieczne cierpienie, na które nigdy nie przychodzi ukojenie.
|
Światło księżyca otula na plaży moją postać ...w tych pięknych snach. Ze wspomnieniem pocałunków trudno się rozstać, pozostał tylko we włosach piach.
|
Byłeś pierwszym chłopakiem, którego nie zdradziłam. Byłeś pierwszym chłopakiem, za którym w ogień bym wskoczyła. Byłeś pierwszym chłopakiem, który nie był blondynem. Byłeś pierwszym chłopakiem, który puścił mnie z dymem.
|
Nie warto płakać po tym co było. Warto się cieszyć, że w ogóle było.
|
Me serce krwawi, gdy Ty się mną bawisz. Mogłeś być inny, lecz okazałeś się winny. Twoje spojrzenie działało na mnie jak ukojenie, lecz teraz zrozumiałam że nie warto sobie robić nadziei, bo to tylko zwykłe marzenie, które nie jest warte mej miłości i Twej godności. Patrz, patrz, niech płonie w Twych oczach zazdrość, dzięki której ja mogę mieć sprawność.
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 4 z 7 |